Czy agenci ubezpieczeniowi nie potrafią używać emaila ?
Oglądasz archiwalną wersję wątku "Czy agenci ubezpieczeniowi nie potrafią używać emaila ?" z forum alt.pl.biznes.ubezpieczenia
Kamil Jońca

Takie pytanie mi przyszło do głowy niedawno.
Ale może po kolei:
Potrzebne mi jest proste terminowe ubezpieczenie na życie z sumą 60 tys
(tyle chce bank) do 200 tys (bo zastanawiam się, czy nie wziąć na pełną
wysokość kredytu)

Wszdłem na strony 3 towarzystw, zadałem pytanie, co mogą mi
zaproponować, we wszystkich 3 odesłali mnie do agantów, nawet podając
adresy swoich stron "kontakt z agentem". No dobrze. Wypełniłem, podając
adres e-mail, (poprawny), i jako, że był obowiązkowy, telefon domowy.

Maila nie dostałem _żadnego_, za to jak przyszedłem do domu to w
telefonie były 2 nieodebrane rozmowy. Czy ktoś może mi wytłumaczyć, co
jest dla takiego agenta strasznego w użyciu maila ?
Mniejsza możliwość użycia sztuczek socjotechnicznych ? Ale i tak prędzej
czy później musielibyśmy się spotkać.

KJ

Subzero
Witaj!
Jeżeli jestes z warszawy albo okolic to napisz do mnie maila, ja ci
przedstawię ofertę i się umówimy na spotkanie. Sam robię stronke i śmiem
twierdzić że internet jest wsapniałym medium do dystrybucji usług
ubezpieczeniowych.
pozd, krzysiek

Takie pytanie mi przyszło do głowy niedawno.
Ale może po kolei:
Potrzebne mi jest proste terminowe ubezpieczenie na życie z sumą 60 tys
(tyle chce bank) do 200 tys (bo zastanawiam się, czy nie wziąć na pełną
wysokość kredytu)

Wszdłem na strony 3 towarzystw, zadałem pytanie, co mogą mi
zaproponować, we wszystkich 3 odesłali mnie do agantów, nawet podając
adresy swoich stron "kontakt z agentem". No dobrze. Wypełniłem, podając
adres e-mail, (poprawny), i jako, że był obowiązkowy, telefon domowy.

Maila nie dostałem _żadnego_, za to jak przyszedłem do domu to w
telefonie były 2 nieodebrane rozmowy. Czy ktoś może mi wytłumaczyć, co
jest dla takiego agenta strasznego w użyciu maila ?
Mniejsza możliwość użycia sztuczek socjotechnicznych ? Ale i tak prędzej
czy później musielibyśmy się spotkać.

KJ

--
Rowery treningowe, sprzęt sportowy, siłownie
http://strony.aster.pl/kjonca/index.xhtml#f4y
The only thing worse than X Windows: (X Windows) - X


Kamil Jońca

Witaj!
Jeżeli jestes z warszawy albo okolic to napisz do mnie maila, ja ci
przedstawię ofertę i się umówimy na spotkanie. Sam robię stronke i śmiem
twierdzić że internet jest wsapniałym medium do dystrybucji usług
ubezpieczeniowych.


Trzeba ubezpieczyć 30 na kwotę 60 lub 200 tys.
Co jeszcze chciałbyś wiedzieć?
KJ
Agnieszka

Witaj!
Jeżeli jestes z warszawy albo okolic to napisz do mnie maila, ja ci
przedstawię ofertę i się umówimy na spotkanie. Sam robię stronke i śmiem
twierdzić że internet jest wsapniałym medium do dystrybucji usług
ubezpieczeniowych.
pozd, krzysiek

| Takie pytanie mi przyszło do głowy niedawno.
| Ale może po kolei:
| Potrzebne mi jest proste terminowe ubezpieczenie na życie z sumą 60 tys
| (tyle chce bank) do 200 tys (bo zastanawiam się, czy nie wziąć na pełną
| wysokość kredytu)

| Wszdłem na strony 3 towarzystw, zadałem pytanie, co mogą mi
| zaproponować, we wszystkich 3 odesłali mnie do agantów, nawet podając
| adresy swoich stron "kontakt z agentem". No dobrze. Wypełniłem, podając
| adres e-mail, (poprawny), i jako, że był obowiązkowy, telefon domowy.

| Maila nie dostałem _żadnego_, za to jak przyszedłem do domu to w
| telefonie były 2 nieodebrane rozmowy. Czy ktoś może mi wytłumaczyć, co
| jest dla takiego agenta strasznego w użyciu maila ?
| Mniejsza możliwość użycia sztuczek socjotechnicznych ? Ale i tak prędzej
| czy później musielibyśmy się spotkać.

| KJ


Agent nie zaproponuje Ci oferty jeśli nie będzie znał przynajmniejTwojego
wieku i okresu na jaki potrzebujesz to ubezpieczenie. Zazwyczaj nie
posiadamy czarodziejskiej kuli, w ktorej wszystko widać :-). Dlatego też
najpierw ustalamy szczegóły rozmawiając a potem juz mozna pisać do siebie
ile dusza zapragnie. Nie wszyscy klienci sprawdzają pocztę kilka razy
dziennie aby mozna było szybko uzyskac pewne informacje.

pozdrawiam
Agnieszka

Kamil Jońca

[...]
Agent nie zaproponuje Ci oferty jeśli nie będzie znał przynajmniejTwojego
wieku i okresu na jaki potrzebujesz to ubezpieczenie. Zazwyczaj nie


Potrzbene ubezpieczenie dla  xxlatka, w wysokości yyy PLN , na okres zz
lat, terminowwe.
czy to jest za mało informacji na dzień dobry ? A taką informację
podałem w formularzach kontaktowych.

ile dusza zapragnie. Nie wszyscy klienci sprawdzają pocztę kilka razy
dziennie aby mozna było szybko uzyskac pewne informacje.


Ale jeśli *ja wolę* taki sposób kontaktu, to chyba nie bez powodu ?
KJ

Agnieszka


[...]
| Agent nie zaproponuje Ci oferty jeśli nie będzie znał przynajmniejTwojego
| wieku i okresu na jaki potrzebujesz to ubezpieczenie. Zazwyczaj nie
Potrzbene ubezpieczenie dla  xxlatka, w wysokości yyy PLN , na okres zz
lat, terminowwe.
czy to jest za mało informacji na dzień dobry ? A taką informację
podałem w formularzach kontaktowych.

| ile dusza zapragnie. Nie wszyscy klienci sprawdzają pocztę kilka razy
| dziennie aby mozna było szybko uzyskac pewne informacje.

Ale jeśli *ja wolę* taki sposób kontaktu, to chyba nie bez powodu ?
KJ


jeżeli takie dane podałeś to mnie by na początek wystarczyło. Co do
szybkości działania, mamy niestety czasem do czynienia z klientami, którzy
na każde zadane mail'em pytanie czy jakieś potwierdzenie potrzebują 1-2 dni
na odpowiedź. To nie jest praca tylko pchanie sznurka pod górę, zwłaszcza
jeżeli masz kilka - kilkanaście ofert dziennie, bo później zwyczajnie można
zgubić wątek, który klient na co odpowiada i ciągle jest wracanie do starych
spraw. Jeżeli natomiast klient reaguje na mail'e terminowo to ja równiez
wolę taka formę kontaktu,
pozdr.
Agnieszka

sg



| [...]
| Agent nie zaproponuje Ci oferty jeśli nie będzie znał przynajmniejTwojego
| wieku i okresu na jaki potrzebujesz to ubezpieczenie. Zazwyczaj nie
| Potrzbene ubezpieczenie dla  xxlatka, w wysokości yyy PLN , na okres zz
| lat, terminowwe.
| czy to jest za mało informacji na dzień dobry ? A taką informację
| podałem w formularzach kontaktowych.

| ile dusza zapragnie. Nie wszyscy klienci sprawdzają pocztę kilka razy
| dziennie aby mozna było szybko uzyskac pewne informacje.
| Ale jeśli *ja wolę* taki sposób kontaktu, to chyba nie bez powodu ?
| KJ

jeżeli takie dane podałeś to mnie by na początek wystarczyło. Co do
szybkości działania, mamy niestety czasem do czynienia z klientami, którzy
na każde zadane mail'em pytanie czy jakieś potwierdzenie potrzebują 1-2 dni
na odpowiedź. To nie jest praca tylko pchanie sznurka pod górę, zwłaszcza
jeżeli masz kilka - kilkanaście ofert dziennie, bo później zwyczajnie można
zgubić wątek, który klient na co odpowiada i ciągle jest wracanie do starych
spraw. Jeżeli natomiast klient reaguje na mail'e terminowo to ja równiez
wolę taka formę kontaktu,
pozdr.
Agnieszka


ech, jak mi agent powie, że zgubił wątek, bo do niego pisałem albo
dzwoniłem to ja dziękuję za takiego agenta. To jak z firmą do której
wysłałem mejla z pytaniem o ich produkty, odpowiedź dostałem po 3
miesiącach, bo człowiek się pogubił. Trzeba sobie tak zorganizować pracę
żeby się nie pogubić, bo inaczej wyleci się z interesu.

Agnieszka



| [...]
| Agent nie zaproponuje Ci oferty jeśli nie będzie znał
| przynajmniejTwojego
| wieku i okresu na jaki potrzebujesz to ubezpieczenie. Zazwyczaj nie
| Potrzbene ubezpieczenie dla  xxlatka, w wysokości yyy PLN , na okres zz
| lat, terminowwe.
| czy to jest za mało informacji na dzień dobry ? A taką informację
| podałem w formularzach kontaktowych.

| ile dusza zapragnie. Nie wszyscy klienci sprawdzają pocztę kilka razy
| dziennie aby mozna było szybko uzyskac pewne informacje.
| Ale jeśli *ja wolę* taki sposób kontaktu, to chyba nie bez powodu ?
| KJ

jeżeli takie dane podałeś to mnie by na początek wystarczyło. Co do
szybkości działania, mamy niestety czasem do czynienia z klientami, którzy
na każde zadane mail'em pytanie czy jakieś potwierdzenie potrzebują 1-2
dni na odpowiedź. To nie jest praca tylko pchanie sznurka pod górę,
zwłaszcza jeżeli masz kilka - kilkanaście ofert dziennie, bo później
zwyczajnie można zgubić wątek, który klient na co odpowiada i ciągle jest
wracanie do starych spraw. Jeżeli natomiast klient reaguje na mail'e
terminowo to ja równiez wolę taka formę kontaktu,
pozdr.
Agnieszka


ech, jak mi agent powie, że zgubił wątek, bo do niego pisałem albo
dzwoniłem to ja dziękuję za takiego agenta. To jak z firmą do której
wysłałem mejla z pytaniem o ich produkty, odpowiedź dostałem po 3
miesiącach, bo człowiek się pogubił. Trzeba sobie tak zorganizować pracę
żeby się nie pogubić, bo inaczej wyleci się z interesu.

nieraz przychodzą mail'e, w w których ni przypił ni wypił jest  tekst "mam
35 lat", bez podpisu, bez pierwotnego zapytania pod spodem jego odpowiedzi,
wysyłany dla odmiany z mail'a domowego gdzie w nazwie już nie jest "Jan
Iksiński" tylko "struś pędziwiatr". I mogę być mistrzem organizacji pracy a
nie odgadnę gościa i nie będę poświęcać swojego czasu na wyszukiwanie i
dopasowywanie połowy elementów wysłanych w skrzynce. Jeżeli ktoś nie szanuje
mojego czasu i mojej pracy to niech poszuka agenta, który będzie siedział na
dwóch łapkach i czekał aż ktoś na niego gwizdnie. Jeżeli jesteś taki
nieomylny i zawsze przygotowany, to może pomyśl o jakże pięknym i
odpowiedzialnym zawodzie agenta ubezpieczeniowego. Każde Towarzystwo
przyjmuje z otwartymi rękami. A po kilku latach porozmawiamy sobie :-)

Agnieszka

sg

ech, jak mi agent powie, że zgubił wątek, bo do niego pisałem albo
dzwoniłem to ja dziękuję za takiego agenta. To jak z firmą do której
wysłałem mejla z pytaniem o ich produkty, odpowiedź dostałem po 3
miesiącach, bo człowiek się pogubił. Trzeba sobie tak zorganizować pracę
żeby się nie pogubić, bo inaczej wyleci się z interesu.

nieraz przychodzą mail'e, w w których ni przypił ni wypił jest  tekst "mam
35 lat", bez podpisu, bez pierwotnego zapytania pod spodem jego odpowiedzi,
wysyłany dla odmiany z mail'a domowego gdzie w nazwie już nie jest "Jan
Iksiński" tylko "struś pędziwiatr". I mogę być mistrzem organizacji pracy a
nie odgadnę gościa i nie będę poświęcać swojego czasu na wyszukiwanie i
dopasowywanie połowy elementów wysłanych w skrzynce. Jeżeli ktoś nie szanuje
mojego czasu i mojej pracy to niech poszuka agenta, który będzie siedział na
dwóch łapkach i czekał aż ktoś na niego gwizdnie. Jeżeli jesteś taki
nieomylny i zawsze przygotowany, to może pomyśl o jakże pięknym i
odpowiedzialnym zawodzie agenta ubezpieczeniowego. Każde Towarzystwo
przyjmuje z otwartymi rękami. A po kilku latach porozmawiamy sobie :-)

Agnieszka



masz rację, jak ktoś wysyła takie mejle to rzeczywiście koszmar. Inna
sprawa, że jeśli ktoś wysyła mejle ciągle z jednego konta, podpisuje
się, albo np. dzwoni, a potem agent stwierdza, że zapomniał, pogubił
się, albo spóźnia się pół godziny na spotkanie "bo taki fajny film był w
telewizji" to jest to totalna żenada.

A co do bycia agentem to owszem, znam tę pracę i już nie jestem agentem,
bo mi ta robota się nie podobała. Wolę inne rzeczy. Inna sprawa, że tak
naprawdę nie ma w tym kraju agentów, tzw. umowy agencyjne nie są umowami
agencyjnymi, bo agent nie jest traktowany jako indywidualny
przedsiębiorca i musi się, niewiadomo dlaczego, tłumaczyć przełożonym,
chociaż jako przedsiębiorca przełożonych nie ma. Nie mówiąc już o
odszkodowaniu które należy się agentowi w momencie rozwiązywania umowy
agencyjnej, którego firmy nie chcą wypłacać, a ja nawet miałem w umowie
agencyjnej zapis, że takiego świadczenia wyrównawczego się zrzekam mimo,
że kodeks cywilny takie świadczenie przewiduje.

sg

__//aldek
[...]
| nieraz przychodzą mail'e, w w których ni przypił ni wypił jest  tekst
"mam
| 35 lat", bez podpisu, bez pierwotnego zapytania pod spodem jego
odpowiedzi,
| wysyłany dla odmiany z mail'a domowego gdzie w nazwie już nie jest
"Jan
| Iksiński" tylko "struś pędziwiatr". I mogę być mistrzem organizacji
pracy a
| nie odgadnę gościa i nie będę poświęcać swojego czasu na wyszukiwanie
i
| dopasowywanie połowy elementów wysłanych w skrzynce. Jeżeli ktoś nie
szanuje

No przepraszam, ale nienależy odgadywać i dopasowywać, a należy:

    skorzystać z "odpowiedz nadawcy" - i poprosić o brakujące
informacje,
    w pierwszym mail-u umieścic prośbę o załączanie wcześniejszej
korespondencji

- to są _elementarne_ zasady organizacji pracy - nie trzeba
mistrzostwa...
I nienależy zrzucać na klientów  odpowiedzialności za brak własnych
umiejętności...
Pozdrawiam -
waldek

| mojego czasu i mojej pracy to niech poszuka agenta, który będzie
siedział na
| dwóch łapkach i czekał aż ktoś na niego gwizdnie. Jeżeli jesteś taki
| nieomylny i zawsze przygotowany, to może pomyśl o jakże pięknym i
| odpowiedzialnym zawodzie agenta ubezpieczeniowego. Każde Towarzystwo
| przyjmuje z otwartymi rękami. A po kilku latach porozmawiamy sobie :-)
|
| Agnieszka
|
|

Agnieszka

[...]
| nieraz przychodzą mail'e, w w których ni przypił ni wypił jest  tekst
"mam
| 35 lat", bez podpisu, bez pierwotnego zapytania pod spodem jego
odpowiedzi,
| wysyłany dla odmiany z mail'a domowego gdzie w nazwie już nie jest
"Jan
| Iksiński" tylko "struś pędziwiatr". I mogę być mistrzem organizacji
pracy a
| nie odgadnę gościa i nie będę poświęcać swojego czasu na wyszukiwanie
i
| dopasowywanie połowy elementów wysłanych w skrzynce. Jeżeli ktoś nie
szanuje

No przepraszam, ale nienależy odgadywać i dopasowywać, a należy:

   skorzystać z "odpowiedz nadawcy" - i poprosić o brakujące
informacje,
   w pierwszym mail-u umieścic prośbę o załączanie wcześniejszej
korespondencji

- to są _elementarne_ zasady organizacji pracy - nie trzeba
mistrzostwa...
I nienależy zrzucać na klientów  odpowiedzialności za brak własnych
umiejętności...
Pozdrawiam -
waldek


dzięki za dobre rady i słowa krytyki Panie Elementarnie Zorganizowany. Gdyby
wszyscy, a szczególnie klienci, byli tak zorganizowani jak Ty to nie byłoby
kilkudniowej wymiany mail'i i obrażania się niektórych klientów, oburzonych
(przy prośbie o ponowne przesłanie wcześniejszych danych) jak można ich nie

dzisiaj piszą, że mają 37 lat (nie wspominając, że z innej skrzynki,  bez
podpisu i załączenia czegokolwiek). Jeżeli masz ochotę i nadmiar wolnego
czasu, to mogę Ci podsyłać takich klientów, bo ja swój czas szanuję i jeżeli
inni tego ode mnie wymagają to niech postępują w ten sam sposób wobec mnie.
A Ty mozesz nazywać to brakiem umiejętności. Nie dla każdego muszę być
ideałem, a szczególnie dla osób, które mnie nie znają,
pozdr.
Agnieszka

oboista
Witaj Agnieszka!

W Twoim liście datowanym 16 lipca 2006 (00:21:53) można przeczytać:

dzięki za dobre rady i słowa krytyki Panie Elementarnie Zorganizowany. Gdyby
wszyscy, a szczególnie klienci, byli tak zorganizowani jak Ty to nie byłoby
kilkudniowej wymiany mail'i i obrażania się niektórych klientów, oburzonych
(przy proÂśbie o ponowne przesłanie wczeÂśniejszych danych) jak można ich nie

dzisiaj piszÂą, że majÂą 37 lat (nie wspominajÂąc, że z innej skrzynki,  bez
podpisu i załÂączenia czegokolwiek). Jeżeli masz ochotę i nadmiar wolnego
czasu, to mogę Ci podsyłać takich klientów, bo ja swój czas szanuję i jeżeli
inni tego ode mnie wymagajÂą to niech postępujÂą w ten sam sposób wobec mnie.
A Ty mozesz nazywać to brakiem umiejętnoÂści. Nie dla każdego muszę być
ideałem, a szczególnie dla osób, które mnie nie znajÂą,


Zgadzam się jako klient z Panią, niestety znajomi czasami proszą mnie
o poradę, dokąd mają się udać po dobre ubezpieczenie, albo jakiego
agenta wybrać. Staram się im poradzić jak umiem najlepiej.

Następnego dnia przychodzą i mówią, że im chodziło o ubezpieczenie
całkowicie odmienne, przy czym nawet nie przeczytali OWU, które im
podesłałem z zaznaczeniem najważniejszych punktów.

Zresztą to jest problem komunikacji za pomocą e-maili i wykracza poza
sferę ubezpieczeń. Mam wrażenie, że ludzie zaczynają pytać o jakiś
produkt, bez wcześniejszego zastanowienia, jakiego produktu poszukują
i dla kogo.

Gromadzenie kapitału na przyszłość a inwestycja w ubezpieczenia kapitałowe/inwestycyjne...
Ubezpieczenie na życie (tylko) czy na życie kapitałowe? I w jakim TU?
Gdzie lepiej byc waszym zdaniem agentem finansowo-ubezpieczeniowym norde czy ING Nationale Nederlanden?
  • lotnisko 96
  • fotosynteza wzor
  • biustonosze na duzy biust
  • w700i theme creator
  • wyspianski w krakowie
  • najwieksze porty lotnicze w polsce
  • rozwiazany mmf2 poswiata za obiektem
  • zdjecia wojtka brzozowskiego
  • trening fitnes
  • Zbieranina wiadomości z for dyskusyjnych : Start